Rozpoznawanie twarzy: rosnące zagrożenie dla prywatności
Coraz powszechniejsze wykorzystanie technologii rozpoznawania twarzy do weryfikacji tożsamości, uwierzytelniania użytkowników i zapewniania dostępu w końcu spotyka się z krytyką ze strony orędowników prywatności na całym świecie. Zwolennicy prywatności cyfrowej mówią o zgodzie użytkownika, kontekście danych, przejrzystości gromadzenia danych, bezpieczeństwie danych i wreszcie odpowiedzialności. Przestrzeganie ścisłych zasad prywatności, a także wolności słowa, wymaga odpowiednich regulacji mających na celu kontrolowane wykorzystanie technologii rozpoznawania twarzy.
Systemy skanowania twarzy są wykorzystywane do różnych celów: wykrywania twarzy, charakteryzacji twarzy i rozpoznawanie twarzyJako główny filar cyfrowej weryfikacji tożsamości, uwierzytelnianie twarzy służy do potwierdzania tożsamości osoby i jednocześnie przechowuje kluczowe dane użytkownika. Technologia ta podtrzymuje trend, umożliwiając użytkownikom szersze korzystanie z platform cyfrowych i poszerzając wiedzę na temat gromadzenia danych.
Rynek tożsamości cyfrowej: migawka
Cyfrowa weryfikacja tożsamości zmienia sposób działania firm. W samej Europie przewiduje się wzrost rynku weryfikacji tożsamości o 13.3% w latach 2018–2027. Do tego czasu rynek ten osiągnie wartość 4.4 mld dolarów. McKinsey Global Institute szacuje, że do roku 2030 wartość dodana identyfikacji cyfrowej wyniesie od 3 do 13 procent PKB w krajach, które ją wdrożą.

Jednocześnie rośnie liczba zagrożeń cyberbezpieczeństwa, co wskazuje na pilną potrzebę udoskonalonych rozwiązań bezpieczeństwa dla przedsiębiorstw. Według Juniper, cyberprzestępczość pochłonęła 2 biliony dolarów strat tylko w 2019 roku. Forbes przewiduje, że do 2021 roku kwota ta potroi się, ponieważ coraz więcej osób znajduje sposoby na maskowanie tożsamości i angażuje się w nielegalną działalność online.
W bezpośredniej konsekwencji tego oczekuje się, że rynek cyberbezpieczeństwa osiągnie wartość 300 miliardów dolarów, jak przewiduje komunikat prasowy Global Market Insights.
W miarę przyspieszenia postępu technologicznego liczba ta prawdopodobnie wzrośnie proporcjonalnie do wzrostu zagrożeń dla cyberprzestrzeni, zarówno dla jednostek, jak i przedsiębiorstw.
Ryzyko związane z danymi rozpoznawania twarzy
Ogromne siły oddziałują na użytkowników cyfrowych z obu krańców spektrum cyfrowego. Dane biometryczne, choć umożliwiają konsumentom bezproblemowy dostęp do szerokiej gamy usług cyfrowych, nadal stanowią poważne zagrożenie, którego mogą lub nie być świadomi.
Niewłaściwe wykorzystanie danych pochodzących z rozpoznawania twarzy może prowadzić do ryzyka, którego konsumenci zazwyczaj nie są świadomi, na przykład:
- Parodie twarzy
- Ograniczona wolność słowa
- Błędna identyfikacja
- Nielegalne profilowanie
Wiele powiedziano na temat wykorzystania technologia rozpoznawania twarzy W nadzorze organów ścigania. Na lotniskach, imprezach publicznych, a nawet w szkołach, profilowanie twarzy doprowadziło do poważnych naruszeń prywatności, które zyskują coraz większą popularność. Podczas gdy większość użytkowników chętnie korzysta z usług takich jak tagowanie twarzy i skanowanie odcisków palców na smartfonach, aktywiści na rzecz prywatności wkraczają do akcji, zwiększając wiedzę i zgłaszając naruszenia danych.
Przyjrzyjmy się bliżej jednemu z najpoważniejszych zagrożeń cyberbezpieczeństwa związanych z technologią rozpoznawania twarzy: deepfake.
Jak deepfake'i wpływają na cyberbezpieczeństwo
W świecie bezpieczeństwa cyfrowego deepfake'i stanowią zupełnie nowe zagrożenie dla szeroko pojętych branż. Do tej pory istnieje 14 678 filmy deepfake w internecie. Wraz ze zmniejszaniem się barier w wykorzystaniu sztucznej inteligencji, przeciwnicy mają taki sam dostęp do zaawansowanych możliwości technologicznych jak organy regulacyjne. Wysoka liczba ataków phishingowych jest wymierzona w instytucje finansowe, dostawców usług i firmy cyfrowe. Reprezentacja przedsiębiorstw jest zagrożona, ponieważ deepfake'i potrafią modyfikować materiały wideo i audio bez wykrycia.
Ma to poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa procesów weryfikacji tożsamości opartych na biometrii, w ramach których trudniej będzie ustalić rzeczywistą obecność klienta.
Dzięki powszechnemu stosowaniu rozwijającej się technologii, cyberprzestępcy będą mieli łatwiejszy dostęp do zaawansowanych narzędzi, a niemal każdy może tworzyć deepfake'i osób i marek. Wiąże się to z wyższym wskaźnikiem zagrożeń dla tożsamości, cyberoszustw i prowadzenia kampanii oszczerstw przeciwko osobom publicznym i renomowanym markom.
W przypadku oprogramowania do identyfikacji twarzy oznacza to, że fałszywe wyniki generowane przez technologię deepfake mogą pomóc cyberprzestępcom podszywać się pod praktycznie każdą osobę z bazy danych. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa spieszą się z integracją lepszych rozwiązań technologicznych, takich jak wykrywanie dźwięku i obrazu, aby złagodzić skutki przestępstw związanych z deepfake. Bardziej subtelne cechy twarzy będą rejestrowane w celu wykrywania podszywających się osób.
Nie można jednak przymykać oczu na szalejącą szybkość, z jaką wykorzystanie generatywnych sieci adwersarskich utrudnia wykrywanie deepfake'ów. Według ekspertów, leżąca u podstaw technologia sztucznej inteligencji, która wspiera rozprzestrzenianie się takich przestępstw podszywania się pod kogoś, będzie napędzać wzrost liczby cyberataków.
Technologia blockchain może również pomóc w uwierzytelnianiu filmów. Ponownie, sukces tego rozwiązania zależy również od weryfikacji źródła materiału, bez którego każda osoba lub firma jest narażona na wysokie ryzyko narażenia się na oszczerstwa.
Konsekwencje dla różnych użytkowników
Gartner ostrzega przedsiębiorstwa przed stosowaniem biometrycznych metod weryfikacji tożsamości, ponieważ ataki typu spoof nadal nękają cyfrowe systemy bezpieczeństwa. Podczas gdy popularne gwiazdy mogą paść ofiarą nieuprawnionego wykorzystania ich wizerunku na zdjęciach i filmach, duże korporacje również są narażone na wysokie ryzyko stania się celem ataków.
Sensacyjne doniesienia o firmie lub trendach w branży mogą prowadzić do spadków na giełdzie i innych reperkusji finansowych. Fałszywe wiadomości i dezinformacja mogą powodować załamania na scenie politycznej. Ponadto, zmanipulowane filmy w mediach społecznościowych mogą wywołać oburzenie wśród niektórych grup demograficznych, prowadząc do niepokojów społecznych.
Technologia weryfikacji tożsamości – podejście korzystne dla obu stron
Wraz ze wzrostem liczby firm korzystających z rozwiązań cyfrowego onboardingu, zagrożenie związane z deepfake'ami jest realne i należy mu skutecznie przeciwdziałać. Firmy nie szukają już wyłącznie rozwiązań tożsamościowych, które optymalnie wykorzystują biometrię klientów. Zamiast tego coraz bardziej interesują się tym, jak przechowywane informacje są chronione przed rosnącymi cyberzagrożeniami.
Pierwszym krokiem w rozwiązywaniu przestępstw związanych z podszywaniem się pod inne osoby jest pełna świadomość możliwości ich wystąpienia. Przedsiębiorstwa i specjaliści muszą być świadomi rosnącego nadużywania oprogramowania do weryfikacji cyfrowej oraz ryzyka wycieku danych osobowych.
Technologie podmiany twarzy muszą być teraz połączone z oprogramowaniem do wykrywania twarzy, które pomaga identyfikować fałszywe filmy i treści wprowadzające w błąd. Ponadto konieczne jest wzmocnienie rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa cyfrowego, zwłaszcza tych, które wykorzystują poufne dane klientów.
Rozwiązania z zakresu uwierzytelniania biometrycznego i wykrywania żywotności
Wykrywanie żywotności, jako dodatkowa funkcja rozpoznawania twarzy, stanowi skuteczne rozwiązanie problemu deepfake'ów, ponieważ rośnie liczba oszukańczych prób wykorzystania starych zdjęć/filmów do ominięcia identyfikacji biometrycznej. Tę samą technologię, która stoi za deepfake'ami, można również wykorzystać do przeciwdziałania oszustwom i atakom typu spoof, aby zapewnić, że dane osobowe nie zostaną ujawnione w cyberprzestępczości.
Rozróżnianie fałszywych kont od prawdziwych użytkowników stało się łatwiejsze dzięki dodaniu dodatkowych warstw zabezpieczeń do procesu weryfikacji. Użytkownicy muszą pojawić się przed kamerą i zrobić sobie selfie lub transmisję wideo na żywo.
Shufti przeprowadza analizę biometryczną w celu potwierdzenia rzeczywistej obecności klienta, wykorzystując markery sprawdzające różnice w kolorze oczu, włosów, wieku i fakturze skóry. W połączeniu z analizą mikroekspresji, percepcją głębi 3D i analizą cech twarzy, ten proces weryfikacji tożsamości zapewnia maksymalną ochronę przed cyfrowymi podszywaczami.
