Europol ostrzega, że pranie pieniędzy w oparciu o handel stanowi poważne zagrożenie dla instytucji finansowych
Badania Europolu ujawniły, że od czasu cyfryzacji handlu i usług finansowych instytucje finansowe stanęły w obliczu nowego zagrożenia, jakim jest pranie pieniędzy w oparciu o handel.
Pranie pieniędzy w oparciu o handel (TBML), rzekomo wykorzystujący standardowe transakcje handlowe do transferu dochodów z przestępstw do formalnego systemu finansowego, od dawna budzi obawy sektora. W swoim pierwszym raporcie dotyczącym oceny zagrożeń transgranicznych, Europol twierdził, że strategia ta stanowi coraz większe zagrożenie dla banków i instytucji finansowych.
Na podstawie informacji zebranych przez państwa członkowskie UE w drodze śledztw i wywiadu, Siatki przestępcze są coraz częściej zaangażowane w pranie brudnych pieniędzy (TBML), metodę wykorzystującą handel zagraniczny i procedury tranzytowe do transferu funduszy pochodzących z przestępstw przy użyciu fałszywych faktur i dokumentacji. Przestępcy tworzą struktury handlowe, handlując towarami i usługami w wielu sektorach i jurysdykcjach, a wśród najczęstszych towarów, na które padają ofiarą, znajdują się metale, pojazdy, sprzęt budowlany i sprzęt medyczny.
Przestępcy wykorzystują platformy cyfrowe do prania pieniędzy z jednego miejsca do drugiego, a najłatwiejszym sposobem na wykrycie nielegalnej działalności jest wdrożenie narzędzi cyfrowych, takich jak elektroniczne weryfikacja dokumentów zamiast polegać na procesach ręcznych. Raport ujawnił"Cyfryzacja gospodarki powoli, ale systematycznie zmienia znany proces prania pieniędzy, sprawiając, że poszczególne etapy tej procedury stają się znacznie mniej przejrzyste.
W raporcie zwrócono również uwagę na różne grupy przestępcze w Chinach, które korzystają z platform cyfrowych i zawierają umowy między stronami, które umożliwiają im międzynarodowe przesyłanie pieniędzy bez fizycznej obecności po drugiej stronie. W raporcie stwierdzono również: „Skala handlu między UE a Chinami pozwala im tuszować nielegalne przepływy pieniędzy, a fundusze są przekształcane w inne towary i systemy rekompensat, w których sieci zajmujące się praniem pieniędzy wykorzystują połączenie fizycznych transakcji handlowych i nieformalnych systemów transferu wartości”.
Ryzyko prania pieniędzy w handlu zagranicznym sektory finansowe spotkał się ze znacznym zainteresowaniem organów regulacyjnych. Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA), główny organ regulacyjny UE w dziedzinie bankowości i finansów, stwierdził w raporcie oceny ryzyka opublikowanym w kwietniu, że „postrzegane wysokie, nieodłączne ryzyko [prania pieniędzy] związane z bankowością korespondencką i finansowaniem handlu”, na podstawie opinii uzyskanych od władz krajowych.
Wręcz przeciwnie, w USA władze mają trudności z walką z rosnącym problemem prania pieniędzy w handlu. Biuro Inspektora Generalnego poinformowało, że Urząd Imigracji i Kontroli Celnej USA (US Immigration and Customs Enforcement – US INC) (ICE) „ma ograniczone możliwości identyfikowania i zwalczania towarów importowanych w ramach schematów prania pieniędzy opartych na handlu”.
Raport ujawnił również, że analitycy ICE opierają się na ręcznych przeszukiwaniach miliardów dolarów i wyszukiwaniu punktów sprzedaży, zamiast na zautomatyzowanej technologii, i mają tylko 3 specjalistów ds. badań kryminalnych i 1 szefa sekcji, którzy są na „stały obrót” tymczasowych awansów i oddelegowań z biur terenowych.
ICE oświadczyło, że automatyzuje swoje procesy i złożyło wniosek o zwiększenie stałej liczby personelu do monitorowania transakcji. Ujawniono również, że procesy zostaną zautomatyzowane do marca 2025 r., ale wymagane zmiany „pełne wdrożenie może zająć lata”.
Sugerowane lektury:
EUROPOL PUBLIKUJE PIERWSZY RAPORT DOTYCZĄCY PRZESTĘPCZOŚCI FINANSOWEJ I GOSPODARCZEJ
