Banki w RPA narażone na wysokie ryzyko prania pieniędzy i finansowania terroryzmu, wynika z raportu Urzędu Ostrożnościowego
W nowym raporcie Urzędu Ostrożnościowego południowoafrykańskie banki awansowały do kategorii wysokiego ryzyka
raport Raport organu ostrożnościowego Banku Rezerw Republiki Południowej Afryki (SARB) ujawnia, że banki w RPA zaliczane są do kategorii wysokiego ryzyka w zakresie przestępstw prania pieniędzy, finansowania terroryzmu i finansowania proliferacji. W raporcie wymieniono pięć banków uznawanych za wysoce ryzykowne.
Raport ukazał się w odpowiedzi na wstępny raport FATF, globalnej organizacji nadzorującej pranie pieniędzy i finansowanie terroryzmu. Republika Południowej Afryki otrzymała czas do października na przedstawienie kompleksowego planu usunięcia niedociągnięć wskazanych przez ten międzyrządowy organ.
Wiceprezes Banku Rezerw RPA, Fundi Tshazibana, udzieliła wywiadu Bruce'owi Whitfieldowi. Tshazibana jest również członkiem Komitetu Polityki Pieniężnej (MPC). Podkreślił, że raport Autonomii Palestyńskiej nie stwierdza, że banki postępują źle, ale wskazuje na zagrożenia, które mogą stwarzać różne zagrożenia. Powiedziała: „W naszym świecie finansów mówimy o ryzyku wrodzonym, czyli o ryzyku takim, jakie jest, a także o ryzyku resztkowym, czyli o tym, co pozostaje po wdrożeniu prawa przez banki”.
Dodała także: „W raporcie FATF wskazano, że Republika Południowej Afryki jest krajem o wysokim ryzyku ze względu na swój charakter jako kraj rynków wschodzących oraz rodzaj transakcji. Dlatego jako Urząd Ostrożnościowy opracowaliśmy **naszą** perspektywę, która identyfikuje te ryzyka, aby banki były ich świadome i mogły aktywnie się w nie angażować”.
Stwierdziła, że przestępstwa finansowe są powszechne i dlatego FATF przeprowadza okresowe kontrole w całym kraju, zwracając również uwagę na czynniki, które narażają banki na wysokie ryzyko związane z bankowością bezkontaktową, takie jak oszustwa dotyczące tożsamości i podejrzane transakcje przetwarzane za pośrednictwem kanałów komercyjnych, takich jak powiernictwa i transakcje gotówkowe, które znacznie utrudniają weryfikację klientów.
W wywiadzie Tshazibana wyjaśniła, że istnieje potrzeba zachowania wysokiego poziomu niepokoju, ponieważ „jeśli nie podejmiemy działań, które uznali za luki, istnieje bardzo duże ryzyko, że zostaniemy umieszczeni (na szarej liście)”.
Dodaje jednak nieco otuchy, wspominając: „AP pracuje w zawrotnym tempie, abyśmy zastosowali się do wymogów, gdy w październiku zwrócą się do nas z prośbą o sprawdzenie, jak radzimy sobie z zaostrzonym nadzorem”.
Sugerowany odczyt: Republika Południowej Afryki łączy startupy fintech z organami nadzoru finansowego
